co dotąd istniało jedynie w mojej wyobraźni. Po latach wróciłam do tworzenia z nową wrażliwością i pragnieniem, by rozwijać własny język artystyczny. Od dziecka odnajdywałam schronienie w fantastycznych światach ukrytych na kartach książek. To one nauczyły mnie dostrzegać magię w tym, co nieznane, i rozbudziły pragnienie tworzenia miejsc istniejących gdzieś na granicy rzeczywistości, snu i wyobraźni. Inspirację odnajduję również w muzyce filmowej. Zamykam oczy i pozwalam, by opowiadane przez nią bez słów historie przemieniały się w kolory, światło i obrazy. Staram się uchwycić emocje, których nie da się w pełni nazwać — zachwyt, tęsknotę, niepokój oraz poczucie obcowania z czymś większym od nas. Bliska jest mi także natura, szczególnie jej dzikie, tajemnicze i niemal baśniowe oblicze. Malując farbami akrylowymi na płótnie, łączę te trzy światy: fantastykę, muzykę i naturę. Chcę tworzyć obrazy, które nie tylko się ogląda, lecz także odczuwa — takie, przy których można na chwilę zatrzymać się i pozwolić wyobraźni wędrować.
Czytaj dalej