w chwili tworzenia projektu. Moje obrazy są często personalizowane, a ja sama wierzę, że każde dzieło z duszą ma o wiele większą wartość. Zdecydowałam się na sprzedaż tego co wychodzi spod mojego pędzla ponieważ krótko po moich 18 urodzinach niestety zachorowałam na (jeszcze nie znaną mi) chorobę skóry - na szczęście trzymam się całkiem nieźle ale koszty maści, kremów, wizyt u dermatologa czy emolientów kompletnie wychodzą poza skalę mojego budżetu na życie. Nie pracuję, ponieważ nie jestem w stanie połączyć szkoły średniej z stałą pracą więc liczę na to, że uda mi się pokryć koszty dalszego leczenia z mojej sztuki❣️
Czytaj dalej